
to co wiemy dzisiaj na temat fasonow 55-65.
bez skali, czesc znamy tylko ze zdjec - wielkosci dajemy na czuja.
"- Sentyment?
Do polskiego wzornictwa przełomu lat 50. i 60. Cenię je nie przez tęsknotę za PRL-em, tylko dla jego świeżości. Wtedy w Polsce królowała wiosna, było dużo entuzjazmu i swobody, a w designie-dzwięcznych kolorów. To był minimalizm liryczny, namiętny. Na burżujskim Zachodzie nie było to takie oczywiste"
Barbara Banaś
"Fascynujące pikasy"

na kulturaonline.pl